Wybaczcie,
zwyczajnie odechciewa mi się pisać, kiedy po pięciu próbach nie udaje
mi się odpowiedzieć na komentarz, czy zalogować na własny blog :/
Cierpliwość każdemu może się wreszcie skończyć i moja jest już na
wyczerpaniu, bo nie znoszę takiego marnotrawstwa czasu…
Ale dziś wpadłam na moment, żeby życzyć Wam wszystkiego, co najlepsze z okazji tych świąt. Jest to dla mnie czas szczególnej refleksji. Czas modlitwy i skupienia a później radości. Wszystkim wierzącym życzę duchowego przeżywania tych najważniejszych pod względem religijnym świąt. Oby ten czas był dla nas okazją do nowego, lepszego początku na przykład. Znajdźmy czas na refleksję i przenieśmy ją również na czas poświąteczny.
Wszystkim zaś życzę zdrowych, spokojnych świąt, spędzonych w rodzinnej atmosferze!
A na koniec chciałam pogratulować wszystkim tym,
którzy jeszcze tu zaglądają i w dodatku zostawiają komentarz! Gratuluję
cierpliwości! I dziękuję Wam za to, że jesteście mimo wszystko.
Ale dziś wpadłam na moment, żeby życzyć Wam wszystkiego, co najlepsze z okazji tych świąt. Jest to dla mnie czas szczególnej refleksji. Czas modlitwy i skupienia a później radości. Wszystkim wierzącym życzę duchowego przeżywania tych najważniejszych pod względem religijnym świąt. Oby ten czas był dla nas okazją do nowego, lepszego początku na przykład. Znajdźmy czas na refleksję i przenieśmy ją również na czas poświąteczny.
Wszystkim zaś życzę zdrowych, spokojnych świąt, spędzonych w rodzinnej atmosferze!
